Śląski Urban Lab

Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: organizacja

Śląski Urban Lab Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Śląski Urban Lab, Usługa społeczna, Marcina Strzody 8, Gliwice.
(1)

Miejsce spotkań i współpracy środowiska akademickiego, mieszkańców, społeczników, aktywistów i gości ze świata, dla których Gliwice są ważnym miejscem na mapie. ŚUL to także projekt naukowy (badawczo-wdrożeniowy), miejsce tworzenia innowacji społ.-tech.

Bardzo ciekawa rzecz - polecamy!Nie u nas -  w budynku X. Będziecie?
14/09/2026

Bardzo ciekawa rzecz - polecamy!
Nie u nas - w budynku X. Będziecie?

Informacje od specjalistów i osób zaangażowanych w procesy ochrony zabytków często są pomijane w dyskursie publicznym i ...
11/09/2026

Informacje od specjalistów i osób zaangażowanych w procesy ochrony zabytków często są pomijane w dyskursie publicznym i tzw. lokalnej polityce, bo jest ich dużo a syruacje są złożone. Przeczytajcie fakty i mity o ochronie radiostacji gliwickiej, żeby nie dać się uwieść jednostronnej narracji.

STOP MANIPULACJOM I HEJTOWI. JAKA JEST PRAWDA O RADIOSTACJI GLIWICE? 🛑👇

W związku z nagraniem (rolką) na temat Radiostacji Gliwice, które opublikował (9.09.26) były prezydent Gliwic Adam Neumann, czuję się w obowiązku stanowczo zareagować. Poziom kłamstw i manipulacji, które bezpośrednio naruszają moje dobra osobiste oraz wprowadzają w błąd opinię publiczną, przekroczył granicę krytyczną.

🎬 O czym była ta rolka?
Adam Neumann oskarża w niej społeczników ze Stowarzyszenia Miasto-ogród Gliwice i Katarzyna Kuczyńska-Budka prezydentka Gliwic o „zablokowanie” świetnego projektu modernizacji i rozbudowy kompleksu Radiostacji. Twierdzi przy tym manipulacyjnie, że przez te działania Gliwice straciły ogromne, już zapewnione środki finansowe na rozwój tego miejsca. Autor w perfidny sposób pomieszał fakty z fejkami. Czas skończyć z bezkarną dezinformacją w przestrzeni publicznej.

Jako dra inż. arch. Justyna Swoszowska, Przedstawicielka Stowarzyszenia MOG, specjalizująca się w historii architektury, konserwacji i ochronie dziedzictwa, zawodowo związana z Wydziałem Architektury Politechniki Śląskiej, nie pozwolę na deprecjonowanie profesjonalnych działań moich oraz Stowarzyszenia Miasto Ogród Gliwice. Nie jestem „jakąś społeczniczką z Wójtowej Wsi” – moje działania mają w pełni eksperckie podstawy.

🏠 Co w ogóle podlega ochronie? RADIOSTACJA TO NIE TYLKO WIEŻA.
Wielu mieszkańców zapomina, że Radiostacja Gliwice to unikalny, spójny zespół budynków. W jego skład wchodzi nie tylko słynna drewniana wieża, ale również budynek techniczny oraz dwa budynki mieszkalno-biurowe. Cały ten kompleks jest wpisany do rejestru zabytków i posiada status Pomnika Historii, dzięki czemu pretenduje do wpisu na listę światowego dziedzictwa UNESCO. To właśnie o przetrwanie tych historycznych budynków toczyła się walka.

OTO BRUTALNE ZDERZENIE NARRACJI ADAMA NEUMANNA Z FAKTAMI I DOKUMENTAMI:
❌ MIT 1: Prace merytoryczne i historyczne prowadził wybitny zespół „profesorów”.
• FAKT: To celowe podkręcanie autorytetu na pokaz. Prace przy realizacji koncepcji modernizacji i adaptacji Radiostacji na centrum muzealno-wystawiennicze rzeczywiście koordynował dyrektor Muzeum w Gliwicach Grzegorz Krawczyk przy współpracy historyków związanych z IPN: dr. Bogusława Tracza, dr. Sebastiana Rosenbauma i mgr. Zbigniewa Gołasza. Jednak żaden z tych panów nie posiada tytułu profesora, a jedynie dwóch z nich ma stopień doktora. Nie umniejsza to oczywiście ich wiedzy historycznej, ale obnaża fakt, że Adam Neumann mija się z prawdą nawet w tak łatwych do zweryfikowania szczegółach.
❌ MIT 2: Autorem projektu jest ceniona pracownia Mirosława Nizio, co miało gwarantować pełną troskę o zabytek.
• FAKT: Prawdą jest, że autorem projektu i koncepcji jest pracownia Nizio Design International (twórcy m.in. Muzeum Powstania Warszawskiego). Niestety, w tym konkretnym przypadku projektanci zupełnie nie wykazali troski o zabytkową wartość tego unikalnego obiektu. Zaplanowali niemal całkowitą destrukcję jednego z budynków Radiostacji, z którego miały pozostać jedynie ściany zewnętrzne – bez dachu i fundamentów (wbrew wstępnym wytycznym Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków). Taka drastyczna ingerencja w strukturę przekreślałaby autentyczność obiektu, a tym samym szansę na wpis na Listę UNESCO.
❌ MIT 3: Projekt pracowni Nizio był „fajną” koncepcją, która nikomu nie szkodziła.
• FAKT: Z unikalnego i chronionego zabytku chciano zrobić komercyjną wydmuszkę pod muzeum. Pozostawienie samych ścian zewnętrznych to potocznie tzw. fasadyzm, który w nowoczesnej konserwacji zabytków jest przede wszystkim stosowany w przypadku bardzo złego stanu technicznego budynku.
❌ MIT 4: Miasto miało zapewnione finansowanie, które bezpowrotnie przepadło przez protesty.
• FAKT: Głównym argumentem Muzeum i poprzednich władz miasta za realizacją tego projektu było myślenie: „skoro są pieniądze zewnętrzne, to trzeba je za wszelką cenę wydać”. Dobrostan obiektu i perspektywa jego wpisu na listę UNESCO były drugorzędne. Doszło do paradoksu – miasto chciało pozyskać fundusze na ochronę zabytku, niszcząc jednocześnie jego największą wartość, czyli autentyczność.
❌ MIT 5: Projekt był konsultowany z Narodowym Instytutem Dziedzictwa (NID) i rzekomo akceptowany.
• FAKT: NID dwukrotnie opiniował te plany na wniosek Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (WKZ) i DWUKROTNIE WYDAŁ OPINIĘ NEGATYWNĄ. Instytut wprost ostrzegał, że zniszczenie struktury budynku bezpowrotnie przekreśli szansę na wpis Radiostacji na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Podstawą wpisu na tę listę jest bowiem AUTENTYCZNOŚĆ substancji budowlanej całego kompleksu.
❌ MIT 6: Katarzyna Kuczyńska-Budka osobiście wspierała działania Stowarzyszenia.
• FAKT: To aroganckie kłamstwo. Obecna prezydentka Gliwic (wówczas radna) w żaden sposób nie uczestniczyła w formalnych działaniach Stowarzyszenia Miasto Ogród Gliwice zmierzających do zablokowania decyzji konserwatorskiej. Prawdą jest natomiast, że wykazała się ogromną inicjatywą dialogu. Jako wiceprzewodnicząca Komisji Edukacji, Kultury i Sportu Rady Miasta organizowała oficjalne spotkania z projektantami i Stowarzyszeniem. Jej celem (niestety nieudanym z powodu całkowitego oporu i braku elastyczności ze strony Muzeum oraz projektanta) było wypracowanie kompromisu. Chciała rozwiązania, które uratowałoby substancję zabytkową bez całkowitego rezygnowania z prac inwestycyjnych.
❌ MIT 7: Wojewódzki Konserwator Zabytków (WKZ) uległ społecznikom i wydał decyzję negatywną.
• FAKT: Jest dokładnie odwrotnie! WKZ w Katowicach – pod naciskiem Muzeum i projektanta – dwukrotnie wydał decyzję POZYTYWNĄ dla tego niszczycielskiego projektu.
• FAKT: INWESTYCJĘ ZABLOKOWAŁA DECYZJA MINISTERSTWA KULTURY I DZIEDZICTWA NARODOWEGO. W odpowiedzi na merytoryczne odwołanie naszego Stowarzyszenia, Minister decyzją z dnia 10 marca 2025 roku w całości UCHYLIŁ pozytywną decyzję WKZ, uznając argumenty Muzeum i projektanta za całkowicie bezzasadne.

🏛️ CO W OFICJALNEJ DECYZJI STWIERDZIŁ MINISTER (MKiDN)?
• Realizacja projektu doprowadziłaby do drastycznego zniszczenia chronionego prawem Pomnika Historii.
• Powodem wyburzeń nie był zły stan techniczny obiektów, a jedynie chęć dostosowania ich do funkcji komercyjnych.
• Minister wprost punktował logiczny błąd poprzednich władz: przeprowadzenie modernizacji z zachowaniem tylko ścian zewnętrznych doprowadzi do utraty walorów zabytkowych zespołu, z uwagi na które Miasto Gliwice chciało uzyskać zewnętrzne dofinansowanie!
• NACZELNĄ ZASADĄ OCHRONY ZABYTKÓW JEST DOSTOSOWANIE FUNKCJI DO MOŻLIWOŚCI OBIEKTU – NIE ODWROTNIE.

💡 JAKA POWINNA BYĆ NOWA FUNKCJA ZESPOŁU RADIOSTACJI?
Odrzucenie niszczycielskiego projektu nie oznacza rezygnacji z rozwoju tego terenu. Nowa funkcja dla całego kompleksu budynków musi zostać wypracowana na nowo – mądrze, bez pośpiechu i z bezwzględnym poszanowaniem substancji zabytkowej. Radiostacja potrzebuje nowej, spójnej wizji użytkowej i ekspozycyjnej, która przyciągnie turystów, ale nie zniszczy historii. Taki cel można i należy osiągnąć np. poprzez otwarty, ogólnopolski konkurs architektoniczno-urbanistyczny lub rzetelne konsultacje z ekspertami. Nowa funkcja musi wynikać z unikalnego potencjału i tożsamości tego miejsca, a nie z chęci wciśnięcia tam na siłę nowej, nieprzystawiającej do zabytku funkcji.

🏆 Ocalenie autentyczności Radiostacji to sukces merytorycznej dyskusji i walki Stowarzyszenia Miasto Ogród Gliwice. Dzięki temu nasz unikalny kompleks wciąż ma otwartą drogę na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, co będzie dla Gliwic najlepszą, międzynarodową promocją. Pieniądze zewnętrzne na rozwój Radiostacji można i trzeba pozyskać – ale na mądrą, bezpieczną i nowoczesną adaptację tych budynków, bez używania buldożerów.
Nie pozwólmy, aby polityczna frustracja i dezinformacja niszczyły to, co w Gliwicach najcenniejsze. Prawda i dokumenty bronią się same.

Pojęcie i praktyki lobbingowe są obecne w Polsce od zawsze (jak wszędzie, w rozumieniu ogólnym, czyli wpływu grup intere...
22/06/2026

Pojęcie i praktyki lobbingowe są obecne w Polsce od zawsze (jak wszędzie, w rozumieniu ogólnym, czyli wpływu grup interesu na politykę, władzę, prawo). Natomiast prawnie uregulowała lobbing ustawa z 2005 roku. Ustawa ta jednak skupiona jest głównie na procesach legislacyjnych na poziomie centralnym i nie wprowadza kompleksowych rozwiązań dotyczących działalności lobbingowej na niższych szczeblach samorządu. Przyglądając się wydarzeniom politycznym, biznesowym, samorządowym w wielu okolicznych miastach, w tym w Gliwicach, wyraźnie widać, że ta luka pilnie domaga się uzupełnienia.

Artykuł wart polecenia, bo lobbing (ustawowy) dla wielu pozostaje niezrozumiały, a nawet podejrzany. Tymczasem idea transparentności i kontroli władzy czy biznesu jest tam wyrażona dość jasno.

Link do tekstu w komentarzach

Jako Śląski Urban Lab   zawdzięczamy Kongres Ruchów Miejskich powstanie, z pewnością przemycimy dla Was to i owo z walne...
18/06/2026

Jako Śląski Urban Lab zawdzięczamy Kongres Ruchów Miejskich powstanie, z pewnością przemycimy dla Was to i owo z walnego.

📢 Przypominamy o Walnym Kongresu Ruchów Miejskich, które odbędzie się 22.06.2026 o godz. 18:00 w formie zdalnej.
Walne jest najważniejszym spotkaniem naszej organizacji, podczas którego podsumujemy dotychczasowe działania, omówimy plany na kolejny okres oraz podejmiemy decyzje dotyczące dalszego rozwoju Kongresu Ruchów Miejskich. 📢

Dobrze mieć Małgorzatę w teamie:)Fundacja POLCUL Polcul Foundation im. Jerzego Bonieckiego od 1980 roku wyróżnia osoby s...
17/06/2026

Dobrze mieć Małgorzatę w teamie:)

Fundacja POLCUL Polcul Foundation im. Jerzego Bonieckiego od 1980 roku wyróżnia osoby szczególnie zaangażowane w budowę społeczeństwa obywatelskiego, rozwój demokracji, kultury oraz działalność społeczną. Wśród laureatów i laureatek Fundacji znajdują się wybitne postaci życia publicznego, jak Tadeusz Mazowiecki, Jacek Kuroń, Anka Kowalska, Jerzy Owsiak, Magdalena Środa Władysław Frasyniuk, Ewa Siedlecka, Janina Ochojska, Donald Tusk, Halina Mikołajska, a z województwa śląskiego między innymi Jolanta Czernicka-Siwecka.

Fundacja od lat docenia także setki lokalnych społeczniczek i społeczników, których codzienna działalność zmienia rzeczywistość ich społeczności.

W gronie osób wyróżnionych przez Fundację POLCUL znalazła się również dr Małgorzata Tkacz-Janik – działaczka społeczna, badaczka herstorii i niematerialnego dziedzictwa Górnego Śląska, zajmująca się prawami kobiet, polityką równościową oraz rozwojem społeczeństwa obywatelskiego. Wyróżnienie stanowi wyraz uznania dla jej wieloletniej działalności społecznej, naukowej i publicznej na rzecz praw kobiet, demokracji, równości oraz wzmacniania kultury zaangażowanej społecznie i aktywności obywatelskiej nie tylko w województwie śląskim.

"Komu ma służyć architektura, która dziś powstaje w Polsce? Czy w Waszej okolicy są skateparki, tory do pumptrucku albo ...
17/06/2026

"Komu ma służyć architektura, która dziś powstaje w Polsce?

Czy w Waszej okolicy są skateparki, tory do pumptrucku albo świetlice dla młodzieży czy seniorów? Przestrzenie, w których można bezpłatnie poszaleć na deskorolkach i hulajnogach albo zagrać w planszówki podczas deszczowego popołudnia? A może są chociaż parki z miejscem na spacery, sąsiedzkie pikniki albo kameralne koncerty miejscowych zespołów?

​Moje osiedle leży na południowo-wschodnim skraju miasta. Wyrosło tuż obok strefy przemysłowej, w sąsiedztwie hurtowni, magazynów, centrów logistycznych i ogromnego placu targowego, na którym codziennie zaopatrują się okoliczni handlarze. Mieszka tu kilkadziesiąt tysięcy głównie młodych ludzi – rodziny z małymi dziećmi. Do niedawna mieliśmy jedną drogę dojazdową, a jeszcze pięć lat temu nie zatrzymywał się tu żaden nocny autobus – jego najbliższy przystanek znajdował się w odległości 3 km, ale biorąc pod uwagę brak chodnika na tej trasie, nie była to najbezpieczniejsza wycieczka.

Odkąd tuż obok osiedla zatrzymuje się pociąg, łatwiej dojechać do centrum miasta, wciąż jednak trzeba się tam wybierać również po to, by skorzystać z jakiejkolwiek oferty kulturalnej. W naszej bibliotece nie ma spotkań dla mieszkańców ani klubu czytelniczego. Na osiedlu nie ma nawet porządnej siłowni, nie mówiąc o basenie czy innych atrakcjach, takich jak sala koncertowa albo teatr.

​Młodsze dzieciaki sobie radzą, starszym trudniej zagospodarować czas. Nic dziwnego: miejsca, które zamieszkujemy, od dawna projektowane są przecież w taki sposób, by na najmniejszej przestrzeni zmieściło się nas jak najwięcej. Zieleń to mikroskopowe trawniczki z pojedynczymi ławkami, ewentualnie niewielkie place zabaw dla maluchów.

​W centrach dużych miast budujemy przede wszystkim z myślą o wynajmie krótkoterminowym. Poza miastami na odrolnionej ziemi i tam, gdzie nie ma dróg ani mediów. Powstają osiedla bez chodników, oświetlenia czy terenów zielonych, nie mówiąc o sklepach, żłobkach czy szybkim dostępie do lekarza. Rosnące wymagania środowiskowe wobec naszych przestrzeni to przy tym wszystkim science fiction. Jak to zmienić? Czy naprawdę nie stać nas na to, by żyło nam się lepiej? Komu zatem służy architektura, która dziś powstaje w Polsce?"

Polecamy tekst Filipa Springera w najnowszym numerze
Tygodnik Powszechny.

Na zdjęciu budowa skateparku na Placu Krakowskim w 2013 roku

W KINO AMOK o  architekturze na ekranie i na żywo. Film Zabirskie point polecamy gorąco 🔥
24/05/2026

W KINO AMOK o architekturze na ekranie i na żywo. Film Zabirskie point polecamy gorąco 🔥

EDIT 2: 5.maja 2026 - po rozmowie z Miejską Konserwator Zabytków - patrz niżej! Wielki pożar rozebranych hal w Gliwicach...
04/05/2026

EDIT 2: 5.maja 2026 - po rozmowie z Miejską Konserwator Zabytków - patrz niżej!

Wielki pożar rozebranych hal w Gliwicach - szybkie wyjaśnienie:
To co zaznaczone na czerwono się spaliło, na żółto - obszar Fabryki Drutu wpisany (dzięki staraniom społeczników) przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków do Rejestru Zabytków i do miejskiej Ewidencji , zaznaczone na różowo - miejsca proponowanych przez Wydział Planowania UM Gliwice ewentualnych wieżowców.

EDIT 2: to co się spaliło (zaznaczone na czerwono) NIE JEST wpisane do miejskiej Ewidencji Zabytków jak wyjaśniła dzisiaj Konserwatorka! Karta wpisu do Ewidencji miejskiej, którą można znaleźć na geoportalu, dotyczy części zaznaczonej na żółto, która - jako wpisana do Rejestru - musi być też wpisana do Ewidencji.

Publikujemy poniżej mapkę z decyzji WKZ na której wskazane są dokładnie obiekty wpisane do Rejestru - obiekty te znajdują się w części oznaczonej na żółto.

Adres

Marcina Strzody 8
Gliwice
44-100

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Śląski Urban Lab opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Organizacja

Wyślij wiadomość do Śląski Urban Lab:

Skróty

Udostępnij