22/07/2026
Basen powstanie.
Radni Projektu Pabianice zagłosowali za emisją obligacji na jego budowę.
Nie była to decyzja łatwa ani oczywista. Przed głosowaniem nasi radni zadali szereg pytań dotyczących kosztów inwestycji, finansowania, późniejszego utrzymania obiektu oraz przyszłości obecnej pływalni.
Dopiero po uzyskaniu odpowiedzi zdecydowali się poprzeć uchwałę.
Wątpliwości i niepewność nie zostały całkowicie rozwiane, bo przy inwestycji o takiej skali i finansowaniu rozłożonym na wiele lat pełnej pewności zwyczajnie nie ma. Po przedstawieniu wyliczeń można jednak założyć, że miejskie służby finansowe dobrze policzyły możliwości budżetu i uwzględniły najważniejsze ryzyka.
Radni pytali przede wszystkim o pełne koszty emisji obligacji. Nie chodzi wyłącznie o zwrot 40 mln zł kapitału, ale również o wynagrodzenie firmy obsługującej emisję, marżę oraz odsetki. W Wieloletniej Prognozie Finansowej przyjęto, że łączny koszt tych elementów wyniesie około 18,5 mln zł.
Na sesji obecny był przedstawiciel firmy zajmującej się emisją obligacji. Ocenił, że założenia przyjęte w WPF są ostrożne i liczy na to, że końcowy koszt będzie niższy. Trzeba jednak uczciwie zaznaczyć, że w perspektywie kilkunastu lat nie da się dokładnie przewidzieć sytuacji na rynku ani poziomu zmiennego WIBOR-u. To ryzyko pozostaje po stronie miasta.
Kolejne pytania dotyczyły kosztów bieżącego funkcjonowania nowego obiektu. Wyliczenia zakładają wypłatę przez miasto rekompensaty na rzecz ZWiK w łącznej wysokości około 137 mln zł brutto przez 23 lata. Daje to średnio blisko 6 mln zł rocznie, czyli około 500 tys. zł miesięcznie.
Trzeba przy tym pamiętać, że miejski basen nie jest inwestycją, która z założenia ma na siebie zarabiać. Zdecydowana większość takich obiektów w Polsce nie utrzymuje się wyłącznie z wpływów z biletów. Wyjątkiem są duże aquaparki i kompleksy termalne, które przyciągają gości z całych województw, a nawet z całego kraju.
Planowany w Pabianicach obiekt ma mieć część sportową i rekreacyjną. Naszym zdaniem nie będzie jednak miejscem, które masowo przyciągnie użytkowników spoza powiatu. Sama lokalizacja może też ograniczyć możliwość przyszłej rozbudowy. Wybór miejsca jest jednak decyzją i odpowiedzialnością prezydenta, który uważa, że jest to najlepsza dostępna lokalizacja.
Radni pytali również o przewidywany koszt budowy po uwzględnieniu możliwej waloryzacji. Przy kilkuletnich inwestycjach wzrost kosztów jest czymś normalnym i może znacząco wpłynąć na końcową wartość zadania. Pani skarbnik poinformowała, że po uwzględnieniu ewentualnego wzrostu cen szacowana wartość inwestycji wynosi około 81,5 mln zł netto.
Poruszony został także temat odkrytych basenów, na które mieszkańcy również czekają. Zwrócono uwagę, że przy obecnie planowanej inwestycji nie ma możliwości rozbudowy kompleksu o część zewnętrzną. Wskazano teren PTC jako potencjalną lokalizację takiego obiektu. Prezydent odpowiedział, że teren PTC jest brany pod uwagę, a drugą rozważaną lokalizacją jest obszar pomiędzy kortami a halą tenisową na terenie MOSiR-u.
Radni upewnili się również i potwierdzili swoją dotychczasową wiedzę dotyczącą obecnej pływalni. Stary basen ma zostać zamknięty i wyburzony dopiero po otwarciu nowego kompleksu. Wyjątkiem byłaby sytuacja, w której obecny obiekt nie wytrzymałby technicznie do tego czasu. Jego stan jest trudny, dlatego kilka razy w roku podlega szczegółowym kontrolom, nadzorowi i analizom.
Po uzyskaniu odpowiedzi radni Projektu Pabianice – Marcin Krebs i Krzysztof Rąkowski – zdecydowali się poprzeć uchwałę.
Mamy świadomość, że jest to decyzja trudna, kosztowna i obciążona ryzykiem. Jednocześnie nowa pływalnia jest inwestycją potrzebną i od wielu lat oczekiwaną przez mieszkańców. Miasto, które chce się rozwijać, czasem musi podejmować również decyzje odważne i finansowo wymagające.
Nasi radni po raz kolejny pokazali, że najważniejszy jest dla nich interes mieszkańców, a nie polityczne rozgrywki. Prezydent w swojej wypowiedzi zasugerował, że spodziewa się głosów sprzeciwu motywowanych politycznie. Skierował także osobistą uwagę pod adresem jednego z naszych radnych. Nie zamierzamy jednak rozwijać tego wątku.
W tej sprawie najważniejsza była przyszłość miasta, koszty inwestycji i odpowiedzialność za decyzję, która będzie miała skutki przez wiele lat.