02/10/2026
Dobro ma wielką moc, cierpienie nie musi oznaczać bólu, a śmierć można oswoić
Są blisko ludzi w ich najtrudniejszych chwilach. Towarzyszą im w ostatnich godzinach życia, wspierają po stracie, organizują specjalistyczną pomoc. Jednocześnie, poprzez krzewienie idei wolontariatu, pokazują, czym jest dobro i jak wielką może mieć moc. Mowa o ludziach tworzących na co dzień Fundację Dom Hospicyjny w Pruszczu Gdańskim, których codzienna praca i zaangażowanie są widoczne nie tylko podczas dorocznej kampanii „Pola Nadziei”.
Każdego miesiąca Fundacja Dom Hospicyjny w Pruszczu Gdańskim obejmuje opieką około 200 osób. W ramach swojej działalności zapewnia kompleksowe wsparcie pacjentom hospicjum domowego, osobom korzystającym z opieki wytchnieniowej, pacjentom poradni medycyny paliatywnej oraz osobom objętym specjalistycznymi usługami pielęgniarskimi.
O chorych i potrzebujących troszczy się łącznie 104-osobowy zespół, w skład którego wchodzą lekarze, pielęgniarki, fizjoterapeuci oraz inni specjaliści.
AKCEPTACJA CIERPIENIA BEZ ZGODY NA BÓL
Jednym z najważniejszych obszarów działalności fundacji Dom Hospicyjny w Pruszczu Gdańskim jest opieka hospicjum domowego, dzięki której osoby nieuleczalnie chore mogą pozostać w swoim domu, wśród bliskich, otrzymując jednocześnie profesjonalną i bezpłatną pomoc.
Nad pacjentami czuwa zespół lekarzy i pielęgniarek, którzy regularnie odwiedzają ich w miejscu zamieszkania, dbając o łagodzenie bólu i innych dolegliwości oraz zapewnienie jak największego komfortu w chorobie.
Ważną częścią tej opieki jest również wsparcie rodzin – personel pomaga bliskim w codziennej pielęgnacji chorego, podawaniu leków i zapobieganiu powikłaniom.
Pacjenci mogą także korzystać z niezbędnego sprzętu medycznego, m.in. łóżek, materacy przeciwodleżynowych czy koncentratorów tlenu.
Opieka hospicyjna obejmuje również sferę emocjonalną i duchową – zapewniając pacjentom i ich bliskim pomoc psychologiczną oraz, w razie potrzeby, wsparcie duchowe kapłana.
🗣- „Jak można wykonywać taką pracę? Ja nie potrafiłbym…”. Nie pamiętam już, ile razy słyszałam te słowa – mówi Katarzyna Kałduńska, prezes fundacji Dom Hospicyjny w Pruszczu Gdańskim, a jednocześnie pielęgniarka specjalistka opieki paliatywnej: - Ta praca rzeczywiście nie jest łatwa. Wymaga przede wszystkim oswojenia się z myślą o śmierci i przyjęcia jej jako naturalnej części życia. Z faktami nie można dyskutować – można natomiast nauczyć się być blisko człowieka, który się z nimi mierzy. Trzeba też zaakceptować cierpienie, choć nie oznacza to zgody na ból. Współczesna medycyna potrafi skutecznie łagodzić ból czy duszność, ale nie jest w stanie odebrać człowiekowi lęku. Z tym każdy musi zmierzyć się na swój sposób.
BEZCENNA CHWILA WYTCHNIENIA DLA OPIEKUNÓW
Ważnym obszarem działalności Fundacji Dom Hospicyjny w Pruszczu Gdańskim jest również opieka wytchnieniowa.
W tym roku fundacja, we współpracy z Centrum Usług Społecznych Gminy Pruszcz Gdański, realizuje projekt skierowany do mieszkańców gminy – osób z niepełnosprawnościami oraz ich rodzin i opiekunów.
🗣- Dzięki czasowej i doraźnej pomocy opiekunowie mogą choć na chwilę odetchnąć, odpocząć, zregenerować siły czy załatwić ważne sprawy, mając pewność, że ich bliski pozostaje pod troskliwą opieką – mówi Katarzyna Kałduńska. - To wsparcie, które pomaga zadbać nie tylko o osoby wymagające codziennej opieki, ale również o tych, którzy każdego dnia są przy nich i często własne potrzeby stawiają na drugim planie.
Na realizację zadania fundacja otrzymała pełne dofinansowanie w wysokości 1 056 516,15 zł.
PORADNIA PALIATYWNA
O tym, że fundacja nieustannie się rozwija i – co najważniejsze – skutecznie pozyskuje środki na realizację kolejnych przedsięwzięć, świadczy fakt, że od marca tego roku przy Domu Hospicyjnym działa poradnia medycyny paliatywnej. Na jej uruchomienie kadra pozyskała od różnych sponsorów łącznie 340 tys. zł.
🗣- Za tę kwotę wyremontowaliśmy i wyposażaliśmy gabinet, recepcję i łazienkę. Urządziliśmy również podjazd do budynku z przeznaczeniem dla osób z niepełnosprawnościami – wylicza K. Kałduńska.
Pod opieką poradni każdego miesiąca pozostaje 20 osób.
🗣- Są to najczęściej pacjenci onkologiczni, dla których opieka paliatywna pokrywa się z leczeniem przyczynowym. Poradnia pracuje w trybie ambulatoryjnym, co oznacza, że stan zdrowia pozwala pacjentowi do nas dotrzeć – wyjaśnia prezes, która chce, by przy fundacji działały jeszcze dwie inne poradnie: - Czekamy na kontrakty z NFZ, by utworzyć poradnię bólu oraz poradnię geriatryczną – dodaje.
WSPARCIE W ŻAŁOBIE
Opieka hospicyjna to przede wszystkim troska o godność człowieka w ostatnich dniach choroby. To także obecność i wsparcie dla najbliższych osoby, która odchodzi. A kiedy przychodzi czas żałoby, Dom Hospicyjny nie pozostawia osób cierpiących po stracie samych. Przy Fundacji działa bowiem grupa wsparcia, która daje przestrzeń do rozmowy, dzielenia się emocjami i przeżywania żałoby wśród osób, które rozumieją, jak trudne może być to doświadczenie.
🗣– W żałobie bardzo ważne jest poczucie, że nie trzeba przechodzić przez ten trudny czas samotnie – mówi Katarzyna Kałduńska. – Spotkania grup wsparcia dają możliwość podzielenia się własnym doświadczeniem w bezpiecznym i życzliwym gronie, a także spotkania osób, które mierzą się z podobnymi emocjami. Dla wielu uczestników ważne jest również to, że mogą znaleźć zrozumienie i akceptację, bez względu na to, ile czasu minęło od straty.
Udział w spotkaniach jest bezpłatny i nie wymaga wcześniejszego doświadczenia ani deklarowania udziału w całym cyklu. Grupa jest skierowana do osób dorosłych. Co ważne, doświadczenie żałoby nie musi być związane ze śmiercią osoby, która wcześniej pozostawała pod opieką Fundacji Dom Hospicyjny.
AKADEMIA WOLONTARIATU
Z jednej strony profesjonalna pomoc, a drugiej – spontaniczne dzielenie się dobrem poprzez bezinteresowne niesienie pomocy drugiemu człowiekowi.
Od półtorej roku przy fundacji Dom Hospicyjny działa Akademia Wolontariatu, skupiająca 50 dzieci, podzielonych na dwie grupy.
🗣- Zainteresowanie młodych osób wolontariatem jest tak duże, że nie wykluczam utworzenia trzeciej – zastrzega wiceprezes fundacji Małgorzata Cieślak, pomysłodawczyni tej inicjatywy. – Co ważne, dzieci nie przychodzą do nas, by wyrabiać godziny wolontariatu do szkoły, ale są z nami całkowicie bezinteresownie od samego początku.
W ramach akademii dzieci w wieku 6-18 lat tworzą najróżniejsze rękodzieło: od biżuterii, przez obrazy, po karmniki dla ptaków. Prace wystawiane są podczas kiermaszy, a dochód z ich sprzedaży przeznaczany jest na wsparcie podopiecznych fundacji.
🗣- Powstał też ogród społeczny przy naszej siedzibie, stanowiący przestrzeń zarówno do tworzenia, jak i wypoczynku. Z kolei ostatnio odsłoniliśmy Mural Wolontariuszy – mówi M. Cieślak.
Obraz, który wykonał znany trójmiejski artysta o pseudonimie Tuse, przedstawia właśnie wolontariuszy.
🗣- To oni stanowią fundament naszej organizacji. To dzięki nim możemy się rozwijać i otaczać opieką tak wiele osób – dodaje wiceprezes.
Przy fundacji rozpoczął działalność Wolontariat Kobiet, w ramach którego chętne panie spełniają się artystycznie (w dodatku całkiem amatorsko), a jednocześnie wspierają hospicjum.
SZKOŁA PEŁNA DOBRA
Dobroczynność to nie tylko kiermasze i zbiórki pieniędzy. To najróżniejsze inicjatywy, do realizacji których Katarzyna Kałduńska i Małgorzata Cieślak zachęcają dzieci i młodzież szkolną.
🗣- Odwiedzamy szkoły, rozmawiamy z uczniami, podpowiadamy i przede wszystkich słuchamy ich własnych pomysłów na wsparcie hospicjum. To nasza Szkoła Pełna Dobra – opowiada M. Cieślak.
Szkoły i przedszkola bardzo chętnie włączają się w inicjatywy fundacji i stają się „Przyjaciółmi Hospicjum”.
🗣- Planujemy organizację Gali Wolontariatu. Jednak nie po to, by stwierdzić, czy ktoś pomagał bardziej, a ktoś mniej, ale by wyróżnić najciekawsze pomysły - dodaje wiceprezes.
POLA NADZIEI
Ważną częścią działalności fundacji jest udział w ogólnopolskiej kampanii społecznej i edukacyjnej „Pola Nadziei”. To powszechnie już znana inicjatywa, która poprzez edukację i zaangażowanie lokalnej społeczności przybliża ideę hospicyjną, uwrażliwia na potrzeby osób chorych oraz promuje wolontariat i pomoc drugiemu człowiekowi.
🗣- Każdego roku kampanię inauguruje wspólne sadzenie żonkili – symbolu nadziei, solidarności i pamięci o osobach objętych opieką hospicyjną - opowiada K. Kałduńska
Ważnym elementem są również spotkania edukacyjne w szkołach, a także kwesty i akcje charytatywne wspierające działalność hospicjum i jego podopiecznych.
Zwieńczeniem wszystkich działań jest Wielki Finał Pól Nadziei, angażujący mieszkańców z całego powiatu.
KAŻDY MOŻE POMÓC
Codzienna opieka nad pacjentami wymaga nie tylko zaangażowania personelu, ale także wielu środków i materiałów, które pozwalają zapewnić chorym komfort, bezpieczeństwo i godne warunki. Dlatego Dom Hospicyjny przez cały rok prowadzi zbiórkę darów rzeczowych.
Potrzebne są m.in. środki higieniczne i pielęgnacyjne, materiały medyczne, pieluchomajtki, podkłady, rękawiczki, cewniki czy akcesoria do tlenoterapii. Zbiórkę można wesprzeć w dowolnym momencie, a potrzebne produkty przekazywać bezpośrednio do Domu Hospicyjnego (ul. Obrońców Westerplatte 5, Pruszcz Gdański).
Pomóc można również finansowo. Każda, nawet niewielka wpłata, pomaga fundacji zapewniać pacjentom profesjonalną opiekę, odpowiadać na ich indywidualne potrzeby oraz pokrywać codzienne wydatki związane z funkcjonowaniem hospicjum.
Darowizny można przekazywać na konto:
Fundacja Hospicjum Domowe w Pruszczu Gdańskim
Numer konta: 07 1020 1811 0000 0302 0375 4587
Tytułem: Darowizna na cele statutowe