18/09/2026
Lawinowy wzrost odpadów zielonych
‼️🔴 Ilość odpadów zielonych rośnie w alarmującym tempie. Rekordowy wynik z całego 2025 roku został osiągnięty już we wrześniu 2026 roku, a do końca roku pozostały jeszcze ponad trzy miesiące.
📌 To powinno dać wszystkim do myślenia. W ciągu ostatnich lat ilość odpadów zielonych oddawanych przez mieszkańców lawinowo rośnie, a skala tego zjawiska staje się coraz większym wyzwaniem dla całego systemu gospodarki odpadami. Za setkami ton odpadów stoją również ogromne koszty ich odbioru i zagospodarowania. Jeżeli obecny trend się utrzyma, będzie to miało bezpośrednie przełożenie na koszty ponoszone przez mieszkańców.
🔹Odpady zielone – coraz większa ilość, coraz większe koszty
Zwracamy uwagę na stale rosnącą ilość odpadów zielonych oddawanych przez mieszkańców. Są to przede wszystkim skoszona trawa, liście, gałęzie, a nawet owoce z przydomowych drzew oraz inne pozostałości roślinne.
W ostatnich latach ilość oddawanych odpadów zielonych wzrosła do rekordowych poziomów:
📍 2023 rok – 133 tony
📍 2024 rok – 178 ton
📍 2025 rok – 255 ton
📍 2026 rok – już 255 ton, a do końca roku pozostały jeszcze ponad trzy miesiące!
❗️ To ogromny wzrost w bardzo krótkim czasie. W ciągu zaledwie dwóch lat, porównując 2023 i 2025 rok, ilość odpadów zielonych zwiększyła się niemal dwukrotnie. Teraz rekordowy wynik z tamtego roku został osiągnięty już we wrześniu, co pokazuje, jak ogromna jest skala tegorocznego wzrostu.
💰 Ile to kosztuje?
Koszt odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych, niezależnie od ich rodzaju, wynosi około 1 zł za każdy kilogram. Oznacza to, że:
📍 1 tona odpadów to koszt około 1000 zł,
📍 255 ton odpadów zielonych to koszt liczony już w setkach tysięcy złotych - i mówimy tutaj o ilości osiągniętej już do połowy września 2026 roku. Każda kolejna tona oznacza kolejne koszty.
👉 Tak duża ilość odpadów zielonych oddawanych w sezonie wiosenno-letnim, a co szczególnie istotne, również w okresie jesiennym, kiedy ich ilość nie tylko nie spada, ale czasami jest nawet większa niż latem, ma bezpośredni wpływ na koszty funkcjonowania całego systemu gospodarki odpadami w naszej gminie. Jeżeli ilość odpadów będzie nadal rosła w takim tempie, w przyszłości będzie to oznaczać konieczność podniesienia opłat ponoszonych przez mieszkańców.
🔹 Nie wszystko musi trafiać do systemu odpadów
W tym miejscu warto zadać sobie proste pytanie: czy każda tona trawy, liści, gałęzi czy innych pozostałości z ogrodu rzeczywiście musi zostać oddana jako odpad?
W wielu przypadkach odpowiedź brzmi: nie.
Znaczną część odpadów zielonych można zagospodarować bezpośrednio na własnej posesji. To rozwiązanie korzystne zarówno dla mieszkańca, jak i dla całej gminy.
🔹 Co możemy zrobić, żeby ograniczyć ilość odpadów zielonych?
📌 Kompostowanie – najprostszy sposób na ograniczenie odpadów
Liście, skoszona trawa, drobne resztki roślinne, a także część innych bioodpadów można kompostować. Zamiast trafiać do systemu odbioru odpadów, mogą zostać przekształcone w naturalny nawóz, który później wykorzystamy we własnym ogrodzie.
To, co dla systemu jest odpadem i kolejnym kosztem, dla właściciela ogrodu może być wartościowym materiałem do jego pielęgnacji.
Warto również pamiętać, że mieszkańcy kompostujący bioodpady płacą niższą opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi – 28 zł zamiast 30 zł.
📌 Mulczowanie trawy
Zamiast za każdym razem zbierać skoszoną trawę, można pozostawić ją na trawniku jako naturalny mulcz. Pomaga ona zatrzymywać wilgoć i dostarcza glebie składników odżywczych.
📌 Rozdrabnianie gałęzi
Gałęzie można rozdrobnić i wykorzystać jako ściółkę pod drzewami i krzewami. Pomaga to zatrzymywać wilgoć, ograniczać rozwój chwastów i poprawiać warunki dla roślin.
📌 Rozsądne gospodarowanie zielenią
Odpowiednie planowanie nasadzeń i pielęgnacji ogrodu również pozwala ograniczyć ilość powstających odpadów zielonych.
🔹 Każda tona ma znaczenie
Nie chodzi o to, aby mieszkańcy w ogóle nie korzystali z systemu odbioru odpadów zielonych. Chodzi o to, aby nie oddawać wszystkiego, co powstaje w ogrodzie, jeśli można to z powodzeniem wykorzystać na własnej posesji.
Jeżeli każdy mieszkaniec ograniczy choć część ilości oddawanych odpadów zielonych, w skali całej gminy może to oznaczać dziesiątki, a nawet setki ton mniej odpadów oraz znaczące ograniczenie kosztów ich zagospodarowania.
To przekłada się na:
• mniej odpadów trafiających do systemu,
• niższe koszty jego funkcjonowania,
• mniejsze ryzyko wzrostu opłat w przyszłości,
• korzyści dla własnego ogrodu i środowiska.
🔹 Wspólna odpowiedzialność
Każda decyzja dotycząca tego, co robimy z odpadami zielonymi w naszych ogrodach, ma znaczenie. Im więcej odpadów oddajemy, tym więcej kosztuje ich odbiór i zagospodarowanie.
Dlatego warto zacząć od najprostszych rozwiązań – kompostowania, mulczowania, rozdrabniania gałęzi i ponownego wykorzystywania materiału roślinnego we własnym ogrodzie.
Nie pozwólmy, aby kolejne setki ton odpadów zielonych niepotrzebnie trafiały do systemu. To, co można wykorzystać w ogrodzie, nie musi stawać się odpadem.
Kompostujesz – oszczędzasz.
Ogród zyskuje, Gmina nie traci.