05/10/2026
Tajwan w gminie Tuchola wśród bohaterów książki w języku... chińskim
Czasami niezwykłe wydarzenia dzieją się przez przypadek. Czy zwykły? W tej historii chyba jednak nie.
Tucholę odwiedziła dziś (05.10) wyjątkowa osoba. To Wei-Yun Lin Górecka - tajwańska pisarka i tłumaczka literatury polskiej. Była gościem spotkania zorganizowanego w samo południe w Miejska Biblioteka Publiczna w Tucholi im. Aleksandra Janty-Połczyńskiego.
Wei-Yun Lin Górecka zasłynęła z przekładu na język chiński literatury polskiej autorstwa: Andrzeja Sapkowskiego, Tadeusza Różewicza, Wisławy Szymborskiej, Brunona Schulza i Janusza Korczaka.
Jest pierwszą Tajwanką, która została nagrodzona odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej” (2013 r.).
A co jej działalność ma wspólnego z gminą Tuchola? Okazuje się, że ma i to z dwóch względów.
Pierwszy jest taki, że pewnego dnia mąż tłumaczki, czytając polską prasę, zauważył w jednym z artykułów nazwę Tajwan, ale w Polsce! Zaintrygowana tym odkryciem, postanowiła sprawdzić, czy takich nazw jest więcej. Odkryła ich 50 w całej Polsce i każde z nich zamierzała zbadać i odwiedzić.
Pisała w tej sprawie maile do różnych osób i instytucji, chcąc zgłębić temat. Jeden z nich trafił do szkoły w Stobnie, a w konsekwencji do Anny Narloch, która uznała, że zdecydowanie najlepszą osobą, która może rozpracować sprawę, jest Maria Ollick, prezes Borowiackie Towarzystwo Kultury w Tucholi.
- Minęły zaledwie dwa czy trzy dni, jak pani Marylka wróciła z tego Tajwanu z informacjami i zdjęciami - wspominała Anna Narloch.
Nazwa miejscowości to jednak nie wszystko. Tłumaczka zainteresowała się także postacią Aleksandra Janty-Połczyńskiego. Goszcząc w Tucholi, odwiedziła zarówno Tajwan, jak i pałac w Małej Komorzy oraz zabytkowy kościółek w Dąbrówce. Wszystko pod przewodnictwem Marii i Jerzego Ollicków, którzy ugościli Wei-Yun Lin Górecką.
Miejscowościom i miejscom nazwanym Tajwanem lub Formozą, bo ma to samo znaczenie, poświęciła specjalną książkę. Oczywiście w języku chińskim. Co ciekawe, czyta się ją od końca.
I tym sposobem o naszym Tajwanie mogą teraz czytać mieszkańcy krajów azjatyckich.
Spotkanie w bibliotece miało też akcent artystyczny, a to za sprawą poezji Aleksandra Janty-Połczyńskiego śpiewanej przez Dariusza Krygowskiego i czytanej przez Wiesława Szołtuna.
Ten kameralny recital był piękną klamrą dla tego niezwykłego wydarzenia.