26/08/2023
Mozolnie toczy się odbudowa Pałacu Saskiego, ale podejrzewam, że tzw.. pomnika lojalistów przed nim nie zaplanowano. Wzniesiony w 1871 roku na cześć oficerów zamordowanych za nieprzyłączenie się do Powstania Listopadowego, stanowił jeden z kilku symboli rosyjskiej dominacji i okupacji.
W związku z budową Soboru Aleksandra Newskiego w 1899 roku został przeniesiony na plac Zielony, gdzie był często wandalizowany. Rozebrana go w 1917 roku za zgodą ówcześnie rządzących Warszawą władz niemieckich.
Autor zdjęcia mi nieznany
Źródło: internet
02/06/2023
Stojąc plecami do pałacu Karasia, patrzylibyśmy na pomnik Mikołaja Kopernika, pałac Staszica i koniec lub początek Krakowskiego Przedmieścia. Dziś na jego miejscu jest parking.
warszawa
31/05/2023
Dwa ujęcia placu Bankowego pod koniec XIX wieku.
29/10/2022
Śmiech dzieciarni, gwar gawiedzi i dźwięki muzyki dobiegają z parku. Patrzę przez chwilę na beztroską, ludową zabawę i zastanawiam, czy się nie przyłączyć, ale mam ważniejsze sprawy na głowie. Ruszam dalej ku placowi aleksandryjskiemu...
09/03/2022
Wychodzę z parku i idę w stronę pałacu Belwederskiego, mijając po drodze cerkiew świętego Michała Archanioła. Stoi na rozdrożu, dlatego zatrzymuję się na chwilę i stwierdzam, że zawrócę do miasta. Chcę usłyszeć gwar, zobaczyć ludzi, poczuć, że jestem w ciżbie.
16/02/2022
Zostawiam za sobą gwar i śpieszę dalej, ku parkowi ujazdowskiemu. Tam woda, cień drzew, one dadzą mi odpoczynek, czasem tylko przerywany wybuchem śmiechu gawiedzi, to znów jakiś festyn i zabawa ludowa. Przycupnę na ławeczce i ukoję nerwy...
09/02/2022
Trochę się zamyśliłem i poszedłem za daleko. Zatrzymuję się, gdy słyszę terkot kół na bruku. Podnoszę wzrok, a przede mną góruje kościół św. Aleksandra. Obok zielony kwietnik, który pozwala odpocząć oczom od natłoku budowli i miłościwie zasłania pozostałości po targowisku, które jeszcze odbywa się w samym środku Warszawy. Jest solą w oku urzędników, ale trudno zwalczyć przyzwyczajenia służących i pomocy domowych.
02/02/2022
Ruszam więc dalej. Przez chwilę zastanawiałem się, czy nie pójść ku Placu Zamkowemu, ale nie, prę ku centrum miasta. Przede mną rozpościera się Krakowskie Przedmieście, salon Warszawy i sklep Wokulskiego po prawej. Idę pośród ludzi, słysząc terkot bryczek, a zewsząd naskakują na mnie dwujęzyczne tablice.
27/12/2021
Zastałem się przed Pałacem, bo czekałem i czekałem, aż zapalała się gazowe latarnie i w końcu nadeszła ta chwila. 27 grudnia 1856 pierwsze rozświetliły ulice, zwiastując nowoczesność XIXI wieku!
09/09/2021
Trochę się zastałem i zadumałem nad tym pałacem Karasia, który zniknie, a tymczasem obok stoi kolejny budynek, kolejny pałac, który niebawem się zmieni. Oto pałac Staszica, jeszcze jako gimnazjum, jeszcze przed przebudową na modłę wschodnią i jej cofnięciem. Gmach nauk, wiedzy i nauki, tak wtedy, tak i teraz.
04/06/2021
Wyrwawszy się z placu Teatralnego trafiam Krakowskie Przedmieście, gdzie wznosi się jeszcze Pałac Karasia. Za jakiś czas zniknie, ziac po nim będzie wypełniona parkingiem samochodowym dzira, ale na razie dumnie spogląda na pomnik Kopernika i Pałac Staszica.
16/04/2021
Zostawiamy za sobą ten harmider, zawracamy i ruszamy ku placu Bankowemu, spacerując ulicą Senatorską, która prowadzi wzdłuż krawędzi Ogrodu Saskiego. To centrum wypoczynku i życia towarzyskiego, ale zajrzymy do niego później. Dobry obyczaj każe, by zdjąć czapkę i się przeżegnać przed kościołem św. Antoniego Padewskiego u franciszkanów. Aha, uważajcie na konny omnibus, który kursuje tą trasą!