03/10/2026
🧵 Dzień Tkaczki to dobra okazja, by przypomnieć włókienniczą historię Zgierza. Jej ważną częścią było kształcenie kolejnych pokoleń pracowników tej branży.
🏫 Po drugiej wojnie światowej nasze miasto stało się ważnym centrum edukacji i doskonalenia umiejętności polskich włókienników.
📖 Jak przygotowywano ich do zawodu? Przeczytajcie!
(…) Od 1821 roku do II wojny światowej zgierscy przedsiębiorcy we własnym zakresie przyuczali przyjmowanych pracowników do zawodu. Trzon kadry kierowniczej opierał się na przybyszach spoza granic Polski. Okres II wojny światowej to czas dewastacji i stagnacji rozwoju zgierskiego włókiennictwa, utraty wielu wartościowych maszyn i urządzeń wywiezionych przez okupanta. Od pierwszych chwil wolności zabezpieczano park maszynowy i podejmowano działania zmierzające do uruchomienia produkcji (…).
(…) Już w lutym 1946 roku Zgierskie Zjednoczenie Przemysłu Wełnianego wystąpiło do Ministerstwa Przemysłu z wnioskiem o utworzenie w Zgierzu szkoły włókienniczej. 26 czerwca 1946 roku decyzją Ministerstwa powołano Szkołę Przemysłu Wełnianego. Dyrektorem Szkoły został Michał Leszczyński. Uroczyste rozpoczęcie roku odbyło się 1 września w lokalu Szkoły Podstawowej nr 4. W nowo uruchomionej placówce na kierunku tkackim i przędzalniczym rozpoczęło naukę 102 uczniów. Aby zapewnić praktyczną naukę tkactwa, dla potrzeb szkoły przekazano obiekt po dawnej fabryce Lana przy ulicy Łódzkiej 12. „Przędzalnikom” udostępniły swój park maszynowy Zakłady im. J. Dąbrowskiego (…).
(…) W gimnazjum kształcili się nie tylko Zgierzanie. Wielu uczniów pochodziło z okolicznych wsi i miast. W roku szkolnym 1947/1948 w zgierskim gimnazjum, w ramach pomocy dla Jugosławii, kształciło się także 38 mieszkańców tamtego kraju. Pierwsza grupa absolwentów opuściła mury gimnazjum w 1949 roku (…).
(…) Poziom i wyniki nauczania osiągane przez uczniów gimnazjum w ocenie nadzorujących były na tyle wysokie, że 1 października 1952 roku szkoła otrzymała nazwę Technikum Włókiennicze Przemysłu Lekkiego, a jej absolwenci prawo do tytułu technika. Kolejne zmiany nastąpiły w roku szkolnym 1955/1956, kiedy to uruchomiono unikalną w skali kraju specjalność włókienniczą – przędzalnictwo czesankowe wełny. Technikum dostało od Zakładów im. J. Dąbrowskiego przędzalnię zgrzebną, którą po modernizacji dostosowano do potrzeb kształcenia w nowej specjalności (…).
(…) Z okazji dziesięciolecia popularnego „Włókiennika”, odbył się I Zjazd Absolwentów. Swoje święto obchodziło 205 przędzalników i 249 tkaczy wykształconych w Zgierzu i pracujących na rzecz przedsiębiorstw zlokalizowanych w Zgierzu, Kaliszu, Aleksandrowie Łódzkim, Ozorkowie, Złocieńcu, Sosnowcu i innych miastach na terenie kraju (…).
(…) Bardzo ważnym momentem w historii jest przeniesienie szkoły z lokalu Liceum Ogólnokształcącego im. Staszica przy placu Kilińskiego do gmachu przy ul. Sokołowskiej 2. Wówczas to sąsiednie skrzydło budynku zajęte było przez Technikum Chemiczne. Wraz z modernizacją starych przedsiębiorstw oraz budową nowych zakładów, takich jak na przykład przędzalnia w Zawierciu Merinotex i Ekana w Toruniu rosło zapotrzebowanie na wykształconą, średnią kadrę techniczną (…).
(…) Kolejny III Zjazd Absolwentów odbył się w 1971 na 25-lecie szkoły. Przy tej okazji doszło do podpisania aktu erekcyjnego budowy nowego internatu przy ul. Łódzkiej 69 a, który oddano do użytku młodzieży w 1972 roku. Na ten moment z niecierpliwością czekali zamiejscowi uczniowie rozlokowani w nieprzystosowanych do ich potrzeb budynkach przy ulicach Łódzkiej, 17 stycznia (obecnie Długa) i Komuny Paryskiej (obecnie ks. Rembowskiego). W salach dominowały łóżka piętrowe, a żeby zjeść posiłek, trzeba było przemieścić się do stołówki przy ulicy Sokołowskiej. Możemy sobie jedynie wyobrażać, ile czasu tego typu wędrówki zabierały uczniom.
Na podstawie miesięcznika: Zgierz Moja Przestrzeń nr 11/2023
Fot: Biuletyn okolicznościowy z okazji 50-lecia Technikum Włókienniczego, Zgierz 1996, zbiory Muzeum Miasta Zgierza