10/22/2026
Białe noce Bogdana Święczkowskiego
Podobnie jak wcześniej Julia Przyłębska, Bogdan Święczkowski, bliski koleś Ziobry, robił wszystko, aby TK wyrażał polityczną wolę Kaczyńskiego i Batyra, a nie troskę o polską Konstytucję. Z entuzjazmem wsparł strategię, opracowaną prawdopodobnie przez Marcina Przydacza i Zbigniewa Boguckiego, mającą doprowadzić do upadku rządu Tuska, a potem, w przyszłości – pod przymusem wyjątkowej sytuacji – do przeredagowania polskiej Konstytucji (rzecz jasna z dodatkowymi prerogatywami dla prezydenta i jego poruczników).
Prokuratura wykazała się wreszcie stanowczością i sytuacja się zmieniła. Święczkowskiemu grozi odebranie immunitetu, a następnie zarzuty. Plan Batyra i Święczkowskiego, aby sparaliżowany TK został dowieziony do następnych wyborów, raczej nie wypali.
Kiedy wreszcie Trybunał, już bez Święczkowskiego, zacznie pracować, na początku nic się nie zmieni. Przydacz z Boguckim będą wrzeszczeć o zamachu stanu, grozić, że prezydent nie uzna orzeczeń nowego TK, ale to nic nie zmieni, bo karawana, pomimo ujadania psów, już się będzie posuwać do przodu. Zgodnie z Konstytucją. Ekran twarzy Batyra z czujnymi oczkami i z tym charakterystycznym, kibolskim uśmieszkiem, też się nie zmieni. Ale w głowie prezydenta pojawi się przykra myśl, że jeżeli nadal będzie kontynuował politykę szantażu i obstrukcjonizmu wobec rządu, to Zgromadzenie Ogólne TK, już w nowym składzie, może orzec o jego niewydolności jako Prezydenta.
Mówiąc inaczej, po odejściu Święczkowskiego z TK, możemy zobaczyć innego prezydenta; bardziej skłonnego do wykonywania swoich konstytucyjnych obowiązków, mniej wetującego, chętniej podpisującego nominacje etc.
I co mogłoby jeszcze dać dodatkową radość: przynajmniej jeden z jego pyskatych poruczników – twórców antypolskiej strategii wojny z rządem, strategii, która się nie sprawdziła, chyba będzie musiał odejść (osobiście stawiam na Boguckiego, który w chamstwie przerasta jednak Przydacza).
A Święczkowski? Czy ostatnio dobrze sypia?
Bo prawdziwe białe noce dopiero nadchodzą.
Dariusz Wiśniewski